Pełna zbroja Boża – co to właściwie jest?

Jak poszczególne części zbroi mogą uczynić nas odpornymi na chytre ataki szatana?

Napisane przez Johan Oscar Smith
  • Pełna zbroja Boża – co to właściwie jest?
  • Szatan od zawsze był groźnym wrogiem ludzkości, niezliczona rzesza ludzi ulega jego atakom, kłamstwom i podstępnym oszustwom. Używa on wielu strategii: usiłuje przekonać ludzi, że podążanie za własnymi chęciami i pragnieniami przynosi szczęście lub wmawia im, że są beznadziejnymi grzesznikami, którym nie można pomóc.

    Szatan zna proroctwa i wie, że grozi mu straszny koniec. (Objawienie Jana 20;10). Pragnie więc pociągnąć za sobą tak wielu ludzi, jak tylko jest to możliwe – póki jeszcze ma ku temu możliwość.

    „Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się.” (List do Efezjan 6;13)

    Musimy być czujni, gotowi do obrony i zacząć pełną ofensywę, by go przepędzić i zmusić do ucieczki! Osoba, która ma na sobie zbroję, nie jest leniwa ani obojętna wobec wrogich sił, które nadchodzą. Spodziewa się ataku; jest czujna!

    „Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju, a przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego; weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże. W każdej modlitwie i prośbie zanoście o każdym czasie modły w Duchu i tak czuwajcie z całą wytrwałością i błaganiem za wszystkich świętych.” (List do Efezjan 6;14-18)

    Opasawszy biodra swoje prawdą

    Prawda jest owinięta, opasana wokół osoby, która używa prawdy. Nikt nie jest w stanie przyłapać takiej osoby na jakimkolwiek kłamstwie. Tak, jak prosta prawda uwalnia, tak też osoba, która żyje w prawdzie, staje się wolna. Nawet niewielkie kłamstwo daje mocom ciemności sposobność, by się wedrzeć do serca ludzkiego, lecz prawda przepędza te moce bardzo daleko.

    Przywdziawszy pancerz sprawiedliwości

    Prawda i sprawiedliwość są nierozłączne. Oskarżenia szatana opierają się na osobistej sprawiedliwości. Moce ciemności próbują się wkraść do serca człowieka nawet przez najmniejszą niesprawiedliwość i dlatego wszelka niesprawiedliwość daje szatanowi moc nad osobą, która się jej dopuszcza.

    Jezus mówi: „nadchodzi bowiem władca świata, ale nie ma on nic do mnie.” (Ew. Jana 14;30) Mógł tak powiedzieć, gdyż przywdział pancerz sprawiedliwości. Oby można było tak samo powiedzieć o nas, kiedy szatan zażąda, by nas przesiać, jak pszenicę.

    Gotowość do walki

    „I obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju.” (List do Efezjan 6;15)

    Jeśli spróbujemy bosymi stopami chodzić po szkle lub ostrych kamieniach, daleko nie zajdziemy, nie mówiąc już o możliwości walki na takim terenie. Dlatego musimy włożyć obuwie. Podobnie osoba, która głosi ewangelię, musi być w stanie cierpieć dla ewangelii. Nie może narzekać na zranienia i przeciwności, które ją spotykają – tak, jak bose stopy na ostre kamienie i szkło. Musi nałożyć obuwie na swoje duchowe nogi.

    Ewangelia pokoju sama w sobie ma zdolność, by przygotować nas do walki. Jednak – chociaż mamy coś pod ręką, zazwyczaj trzeba samemu po to sięgnąć – tak też jest w tym przypadku.

    Tarcza wiary

    Wiara idzie wbrew wszelkim pożądliwościom. W każdym pokuszeniu szatan posyła ogniste pociski do naszego umysłu, który jest decydującą mocą, czy posłuchamy Boga, czy też ulegniemy i poddamy się chęciom ciała.

    Kiedy Abraham szedł na górę Moria, by ofiarować swojego syna Izaaka, być może płonące pociski szatana wysłane były w takiej formie: „Co na to powie Sara? Pewnie serce jej pęknie i to będzie smutne zakończenie naszego długiego, szczęśliwego życia. Będziesz przecież mordercą, podwójnym mordercą. Musiałeś coś źle zrozumieć. Miłujący Bóg nie mógłby dać takiego polecenia.”

    Tak brzmi mowa szatana, kiedy dusza wykonuje dzieło wiary. Każde słowo w okoliczności, w jakiej znalazł się Abraham, działało jak płonący pocisk. Jednak Abraham dobrze zrozumiał Boże polecenie i odważnie szedł naprzód, ponieważ wiedział, że to Bóg je wydał, a wiemy, jaki był rezultat jego posłuszeństwa. Płonące strzały szatana odbiły się od tarczy wiary.

    Przyłbica zbawienia oraz miecz Ducha

    Duchowe zastępy złego w okręgach niebieskich pragną – kiedy tylko mogą – skrzywdzić wierzącego. Ale przyłbica zbawienia jest twarda i odporna na wszelkie pociski zła.

    Radosnej duszy nie da się pokonać. To zwątpiali i nieszczęśliwi ludzie są w niebezpieczeństwie. Przygnębienie jest niewiarą, niewiara zaś poddaje się mocy szatana. Jeśli wierzysz w to, wtedy wszystko pójdzie źle. Załóż więc w wierze i zaufaniu porządną przyłbicę zbawienia na głowę i weź miecz Ducha do ręki!

    Siła i moc Dawida nie była szczególnie duża, lecz w wierze włożył kamień do procy i wystrzelił w kierunku Goliata. Pewien kaznodzieja powiedział kiedyś, że choćby nawet czoło Goliata miało dziesięć metrów grubości, to i tak kamień by przez nie przeszedł. Ja myślę tak samo. Miecz Ducha, użyty w swojej ostrości i kierowany przez oświecony zmysł w pełnym przeświadczeniu wiary, może doprowadzić całe armie złych, duchowych mocy do ucieczki. Jednak nikt nie potrafi używać miecza Ducha i odnieść zwycięstwo, jeśli nie przywdział wcześniej wyżej opisanej zbroi.

    Tutaj możesz przeczytać więcej o tym, jak powinniśmy używać miecza.

    O każdym czasie zanoście modły w Duchu

    Modlitwa w Duchu przynosi nam dużo więcej korzyści niż to, o co prosimy lub co rozumiemy. Osoba, która nie jest przyzwyczajona się modlić, musi najpierw zmuszać się do modlitwy. Później sam Duch prowadzi nas do modlitwy. Jest to wewnętrzna modlitwa, modlitwa w głębi serca, bez użycia słów – a Duch przesyła ją do umysłu, by mogła być tam użyta. Taka bezustanna modlitwa zwiększa zawartość życiową oraz pomnaża skarby w niebie. Samoistnie zaczyna się pojawiać cierpliwość i łagodność, gdyż Pan jest blisko.

    Jeżeli przywdzialiśmy całą Bożą zbroję, zupełnie możliwe jest to, by „umacniać się w Panu i w potężnej mocy jego.” (List do Efezjan 6;10)
    Jest to skrócony fragment książki „List do Efezjan,” wydanej przez Skjulte Skatters Forlag w maju 1920 roku.
    © Copyright Stiftelsen Skjulte Skatters Forlag

     

    Pismo z przekładu Biblia Warszawska. Używane za pozwoleniem. Wszelkie prawa zastrzeżone.

    Pobierz darmową e-książkę

    Z Chrystusem jestem ukrzyżowany

    Napisane przez Elias Aslaksen

    Ta broszura opiera się na słowach Apostoła Pawła z Listu do Galacjan 2,20: „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus…” Elias Aslaksen wyjaśnia, co to znaczy oraz w jaki sposób czytelnik może złożyć takie same świadectwo w swoim życiu, jak Apostoł Paweł.