Zbawienie przez życie Chrystusa

W Liście do Rzymian 5,10 czytamy o tym, że istnieje większe zbawienie, niż pojednanie przez śmierć Jezusa. W jaki sposób możemy zostać zbawieni przez Jego życie?

Napisane przez Johan Oscar Smith
Zbawienie przez życie Chrystusa

List do Rzymian 5,10: Zbawienie, które następuje po pojednaniu

Istnieje zbawienie, które możemy otrzymać po tym, jak dostąpiliśmy pojednania z Bogiem. List do Rzymian 5, 10 mówi: „Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego”.

W pierwszym zbawieniu (pojednanie z Bogiem) otrzymujemy przebaczenie popełnionych grzechów. Drugie przychodzi poprzez posłuszeństwo wierze, gdyż jest napisane: Chodźcie, póki światłość macie… Wierzcie w światłość, póki światłość macie, abyście się stali synami światła.(Ew. Jana 2,35-36) W tym świetle było i jest życie, a życie jest światłem człowieka. Być synem światła znaczy to samo, co być synem życia. Jezus Chrystus jest Księciem światłości; On jest Księciem życia. Szatan jest księciem ciemności; i ma moc śmierci.

Ożywieni Duchem

Zbawienie, które przychodzi przez życie Chrystusa polega na tym, że Jezus ożywia nas przez swojego Ducha, swoje światło i życie. Zazdrośnie pragnie mieć ducha, którego włożył do naszego wnętrza, by tam zamieszkał, ale daje nam też więcej łaski. Wraz ze wzrostem światła, maleje ciemność. Światło przynosi życie, a w miarę, jak ciemność maleje, zabiera ze sobą śmierć. Ten, który miał władzę nad śmiercią, diabeł, również zostaje zniszczony. Apostoł Paweł nie osiągnął jeszcze doskonałego zbawienia przez życie Chrystusa, ale dążył do tego, by je osiągnąć. (List do Filipian 3,12) My również musimy zdążać do celu w tym zbawieniu. Jest to niewysłowienie wysoki cel w doskonałym zakonie wolności.

W pierwszym zbawieniu Jezus stał się ofiarą za nasz grzech. W drugim jest naszym Arcykapłanem i Orędownikiem. Jest Pośrednikiem Nowego Przymierza, gdyż poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza. (List do Hebrajczyków 9,15)

Sąd przynosi zbawienie

Piotr również mówi o zbawieniu przez życie Chrystusa w I Liście Piotra 4,17: „Nadszedł bowiem czas, aby się rozpoczął sąd od domu Bożego; a jeśli zaczyna się od nas, to jakiż koniec czeka tych, którzy nie wierzą ewangelii Bożej?”

Sąd zaczyna się od domu Bożego, czyli od nas. To jest sąd, że światło przyszło na świat. Doświadczamy tego sądu, gdy Bóg oświeca nas swoim światłem. W tym świetle wiemy, że musimy wszystko uporządkować. Jest to jedyny sposób, by móc być wiernymi temu światłu i stać się dziećmi światłości. Właśnie dlatego ludzie pogardzają światłem, gdyż przynosi ono sąd. Gdyby wszystko w sercu człowieka było w doskonałym porządku, światło przynosiłoby jedynie nieskończoną radość i człowiek radowałby się w tym świetle. Jednakże z natury jesteśmy źli, jesteśmy nieskończoną ciemnością i popełniliśmy wiele uczynków ciemności, które muszą zostać oczyszczone przez światło i sąd. Dlatego też światło powoduje smutek zamiast radości. Bogaty młodzieniec odszedł zasmucony, a większość ludzi w dzisiejszych czasach czyni to samo, gdy światło Słowa Bożego uderza w ich serce. Dlatego też jest napisane: „Obyście dziś głos jego usłyszeli: Nie zatwardzajcie serca waszego”. (Psalm 95,7-8; List do Hebrajczyków 3,7-8)

Zbawienie przez życie Chrystusa

A co się dzieje, jeśli nie zatwardzamy naszych serc? Będziemy przechodzić ze światłości w światłość. Zrozumiemy, że sąd przywraca sprawiedliwość, co sprawi, że nie będziemy się już tak obawiać osądzania samych siebie i zgodzimy się ze światłem. Staje się to dla nas coraz łatwiejsze, gdyż chodząc w światłości, mamy coraz większą świadomość tego, jak biedni i niegodziwi jesteśmy według ciała. To wyzwala mocną nienawiść do naszego własnego życia, która pozwala nam zdać test, próbę, jakiej wymaga Chrystus od wszystkich, którzy chcą być Jego uczniami. Chwała będzie coraz większa, ponieważ cierpienie w ciele sprawia, że ciemność i niegodziwość musi się poddać. Stajemy się coraz bardziej świadomi dziedzictwa, jakie nam daje światłość. Społeczność braterska staje się coraz większa i bardziej żarliwa. Krew oczyszcza wszelki grzech, a nasza bliskość i jedność z Ojcem staje się coraz wspanialsza i większa, niż kiedykolwiek wcześniej. Nasza służba w Duchu staje się bardziej wartościowa, a przez to coraz więcej ludzi będzie nas nienawidzić i odrzucać nasze imię, jako złe.

Jezus został wysłuchany z powodu swojej bogobojności. Chodząc w światłości, okazujemy prawdziwą bogobojność i coraz bardziej upewniamy się, że Bóg wysłuchuje naszych modlitw. Wszystko to jest częścią zbawienia, które przychodzi przez życie Chrystusa. To zbawienie może zacząć działać jedynie wtedy, gdy nastąpiła śmierć, by uwolnić nas od grzechów, które popełnialiśmy w pierwszym przymierzu.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka norweskiego i opublikowany po raz pierwszy w czasopiśmie BCC Skjulte Skatter (Ukryte Skarby) w październiku 1920 roku.
© Copyright Stiftelsen Skjulte Skatters Forlag

Być może zainteresują cię inne artykuły na naszej stronie tematycznej o zbawieniu oraz uświęceniu, lub te, zamieszczone poniżej.

Pismo z przekładu Biblia Warszawska. Używane za pozwoleniem. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Pobierz darmową e-książkę

Tak wielkie zbawienie

Napisane przez Sigurd Bratlie

Apostoł, który pisał list do Hebrajczyków, nazwał go „słowem napomnienia.” Celem tej broszurki jest rozwinięcie tego napomnienia tak, by przyniosło ono pomoc i wiarę oraz zbawienie wszystkim, którzy mają niebiańskie powołanie. Wszyscy ci, którzy postępują według napomnień zawartych w Liście do Hebrajczyków, mogą osiągnąć wielkie zbawienie.